czwartek, 23 kwietnia 2015

Jak zwiedzić taras i kopułę Reichstagu?

Reichstag jest jednym z tych miejsce w Berlinie, które przyciągają tłumy zwiedzających. Budynek niemieckiego parlamentu był budowany przez 10 lat (od 1884 do 1894 r.). Cesarz Wilhelm niezadowolony z projektu,  nazywał budynek "małpiarnią Rzeszy", co jednocześnie miało wyrażać jego stosunek do posłów. Gmach został spalony w 1933 roku. Po II wojnie światowej go odbudowano, jednak dzisiejszy kształt otrzymał dopiero po zburzeniu muru berlińskiego.
Nowa szklana kopuła Reichstagu jest dostępna dla turystów.


Więcej wiadomości znajduje się na stronie przeznaczonej dla chętnych do odwiedzin w Reichstagu.


Zwiedzanie jest bezpłatne, ale nie można wejść ot, tak, z ulicy. Obowiązuje rejestracja. I to internetowa. Są limity zwiedzających!

Najlepiej zaplanować zwiedzanie kopuły jeszcze przed wyjazdem do Berlina i zarejestrować się online. Może jednak się okazać, że liczba miejsc dla zwiedzających na dany dzień będzie wyczerpana. Czy to oznacza, że musimy zrezygnować z wjazdu na górę? Nie! Mamy inne wyjście.
Zamiast zarejestrować się w kolejce zwiedzających kopułę, zarezerwujmy stolik w restauracji na dachu Reichstagu!. W Käfer Dachgarten-Restaurant.





Na stronie restauracji znajduje się formularz zgłoszeniowy, gdzie wpisujemy datę i godzinę rezerwacji oraz dane osobowe wszystkich osób, które się tam z nami wybierają. Restauracja jest otwarta codziennie od 9.00 do 16.30 oraz od 18.30 do 24.00. Podobno późnym wieczorem jest zdecydowanie mniej ludzi.


Jakie są ceny? Jeśli ktoś zdecyduje się na zupę zapłaci 12,50, za drugie danie niecałe 20 euro. Byłam tam z moimi koleżankami. Zestaw kawa, ciasto domowe (całkiem niezłe) i lampka wina kosztowały kilkanaście euro. Do tego kelnerka okazała się bardzo miła, co w Berlinie, przynajmniej w ciągach turystycznych, nie zdarza się często.

Rezerwacja stolika umożliwia wejście na dach, a więc także do kopuły oraz spacerowanie po całym tarasie. Skorzystanie z restauracji nie jest obowiązkowe, więc po zwiedzeniu kopuły możemy po prostu zjechać na dół i ruszyć dalej w miasto.



Pamiętajmy o jednym: bez dowodu tożsamości nie można wejść do Reichstagu. Kontrola jak na lotnisku. Kasety, rolki, prześwietlenie bagażu i osób wchodzących. Podobno niektórzy musieli nawet zdjąć buty - ale ta wiadomość nie jest potwierdzona.
Czy warto tyle przechodzić, by znaleźć się na dachu Reichstagu? Moim zdaniem, mimo tych wszystkich utrudnień, tak. Kopuła jest spektakularna, a widok z tarasu niezapomniany.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza